Kup pan cegłę

Żeromskiego cieszy się niesłabnącą uwagą wilekiego dewelopera czasów najnowszych, Wojciecha Dyzmy Kalinosa. Już pono sprzedano cztery mieszkania – czyli miejsce w przestrzeni nad dziurą w ziemi, w której niedawno jeszcze była naturalna sadzawka. Oto talent!

Szczęśliwych nabywców pora ostrzec, że pan wileki deweloper jest karanym sądownie malwersantem i jako kryminalista z winy umyślnej nie może pełnić funkcji w spółkach. Przyjazne niedopatrzenie, polegające na niewyciągnięciu z tego dalszych konsekwencji zawdzięcza zapewne chrześcijańsko nastawionej sędzi z warszawskiej parafii św. Tomasza, ale ten akt miłosierdzia może cię drogo kosztować. Otóż zawieranie umów z osobą bez umocowania jest z mocy prawa nieważne, a członek zarządu pozbawiony prawa sprawowania urzędu z mocy ustawy (wspomniany ustawowy zakaz pełnienia funkcji w spółkach) takiego umocowania – z mocy ustawy – nie ma. Krótko mówiąc – umowa z panem Dyzmą nie miała miejsca i co pan nam zrobi?

O braku umocowania z Wojciechem Dyzmą może co nieco powiedzieć pewien notariusz z Milanówka i nie są to opowieści przyjemne. Na razie Dyzma ukrył się – w ramach prawnych perypetii – w willi swego wuja generała Wilgockiego przy ulicy (!) Wilgi. To się nazywa aura miejsca i nazwiska, bo generał znany jest ze swej działalności politycznej, jako bliski współpracownik samego gen. Kadukowskiego i nazwisko ma budzić strach i grozę przed zemstą wojskówki. Mamy już pełne portki ze strachu. Ciekawe jednak, jak zareaguje pan generał Wilgocki, kiedy jego siostrzeniec w końcu wypromuje jego nazwisko szerzej, taki szczery patriota? Owszem, w każdej rodzinie może trafić się zakała, ale – każdy przyzna – generał goszczący kryminalistów to raczej niecodzienne zjawisko i ciekawy temat do plotek – prawda?

Dodaj komentarz

Please log in using one of these methods to post your comment:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.